= Nastolatki =
Zamożna, szanowana żydowska rodzina. Przychodzi syn do ojca:
- Tato, zaręczyłem się.
- Ale z kim? Kto to jest? Jak się nazywa?
- Goldberg ...
- Aaaa, bardzo dobrze, popieram Twój wybór, na pewno dobra
żydowska rodzina... A jak ma na imię?
- Whoopi ...
K ~:~ G ~:~ P
Jasiu chwali się swojemu kumplowi:
- Poznałem świetną laskę i zaprosiłem ja na nockę do siebie,
jutro ci opowiem jak było. Na następny dzień kolega widzi Jasia
totalnie wymęczonego. Pyta go jak było, a Jasiu:
- Świetnie, jedenaście razy!!!!! Prześcieradło sztywne.
- A ona?
- Nie wiem, nie przyszła.
K ~:~ G ~:~ P
Pan Bóg pyta Adama i Ewę:
- Kto chce sikać na stojąco?!
- Ja, ja ,ja! - wyrywa się Adam
- W takim razie dla Ewy pozostaje wielokrotny orgazm.
K ~:~ G ~:~ P
Jaś i Małgosia idą na spacer w kierunku lasu. Jaś jest milczący
i nachmurzony, a Małgosia cały czas szczebiocze jak wróbelek.
Weszli między drzewa.
- Małgośka, dupy dasz? - pyta rzeczowo Jaś.
- Ot figlarz, prosił, prosił i wyprosił...
K ~:~ G ~:~ P
Pani pyta dzieci, na czym śpią ich rodziny w domu. Dzieci
odpowiadają rożnie; jedni na wersalkach, inni na tapczanach, itd...
- A u was w domu? - pyta pani Jasia.
- No, ja to proszę pani śpię na materacu, ale moi rodzice to
chyba na sznurku...
- Jak to na sznurku ??? - dziwi się pani.
- Dokładnie nie wiem - mówi Jasio - ale słyszałem rano, jak
mamusia mówiła do tatusia:
- Stary spuszczaj się szybciej, bo nie zdążysz do roboty...
K ~:~ G ~:~ P
Jaś z Małgosią idą przez las. Nagle zauważyli w krzakach
kochającą się parę.
- Jasiu, co on jej robi? - pyta Małgosia.
- Mierzy jej temperaturkę... - odpowiada Jaś.
Idą dalej i widzą drugą parkę, trzecią, czwartą... Doszli
do polany.
- Jasiu, a może i ty zmierzysz mi temperaturkę? - proponuje
zalotnie Małgosia.
- No nareszcie, bo już mi rtęć po nodze cieknie...
K ~:~ G ~:~ P
Nela nosi na łańcuszku miniaturowy samolocik. Krzysio
przygląda się uważnie.
- Podoba Ci się mój samolocik ?
- Owszem, ale raczej podziwiam lotnisko.
K ~:~ G ~:~ P
Rozmowa między trzema dzieciakami w piaskownicy:
- A mój tatuś kupił mi zagranicą siostsycke!
- Mój miał mało pieniążków i kupił mi braciska w sklepie na osiedlu.
- Buuu! - rozbeczał się trzeci - a my jesteśmy biedni i mój
tatuś wszystko musi robić sam!
K ~:~ G ~:~ P
Dwoje maluchów zagląda przez dziurkę od klucza do sypialni rodziców.
Chłopiec mówi do siostry:
- Co za paskudztwo!!! A nam to w nosie nie pozwalają podłubać...
K ~:~ G ~:~ P
List dziewczynek z kolonii:
" Droga mamo! Bawimy się jak damy.
...A jak nie damy to się nie bawimy."
K ~:~ G ~:~ P
Panienka, pod wpływem "Czterech pancernych i psa", będąc samotną
napisała w ogłoszeniu matrymonialnym:
- Poszukuję mężczyzny tak przystojnego jak Grigori, tak miłego
jak Janek, silnego jak Gustlik, odważnego jak Tomek i wiernego
jak Szarik.
Po miesiącu dostała odpowiedź:
- Droga pani, co prawda nie jestem tak przystojny jak Grigori,
miły jak Janek, silny jak Gustlik, odważny jak Tomek i wierny jak
Szarik, ale za to... lufę mam jak RUDY!!!
K ~:~ G ~:~ P
Chłopak i dziewczyna splecieni w miłosnym uścisku.
- Nie wiem dlaczego ja to z tobą robię? Jesteś taka brzydka!
- Mam przecież w sobie coś ładnego...?
- Tak, ale ja to zaraz wyjmę.
K ~:~ G ~:~ P
Kilkunastoletnia wnuczka budzi się rano i przeciąga rozkosznie.
Obserwuje ją babcia i mówi z uśmiechem.
- Co wnuczuś, rośniemy?...
- Nie babciu, chłopa mi się chce.
K ~:~ G ~:~ P
Synek mówi do tatusia:
- Całowałem się z dziewczyną!
- I co mówiła?
- Nie słyszałem, bo uszy mi zatkała udami.
K ~:~ G ~:~ P
W pewnej rodzince był taki zwyczaj, że rodzice co dwa, trzy
dni wyjeżdżali do znajomych na noc, więc jedyny syn miał całą
chatę wolną przez cały wieczór i noc. Skwapliwie z tego korzystał
sprowadzając swoją dziewczynę i pozwalając sobie na nieprzyzwoite
figle. Pewnego pięknego dnia znajomych nie było w domu i rodzice z
kwitkiem wrócili z powrotem przyłapując młodych (jak ktoś to ładnie
ujął) "in figlanti". Chłopak przyłapany na "gorącym" uczynku pomyślał
sobie :
- O, cholera, mam za niedługo maturę, miałem dostać samochód,
uważali mnie za takiego porządnego, a tu co ? A trudno.
Dziewczyna sobie myśli:
- Aj, miało być fajnie, miał mnie przedstawić rodzicom, miało być
miło, kolacja itp., a tu mnie jak ostatnia k*.*ę poznali.
Ojciec sobie myśli:
- Moja krew ! Dobrze synku, dobrze, całkiem niezła d*.* !
A serce matki:
- Jak ta głupia nogi trzyma ! Przecież mu niewygodnie !
K ~:~ G ~:~ P
Dziewczyna skarży się koleżance:
- Zostałam wczoraj strasznie oszukana.
- Co się stało?
- Chłopak zaprosił mnie wieczorem na szachy.
- No i co ?
- Graliśmy do rana.
K ~:~ G ~:~ P
Dziewczyna opala się na łące. Pasie się tam krowa. W pewnym
momencie krowa podchodzi do leżącej dziewczyny i staje nad nią.
Ta otwiera oczy i mówi:
- No panowie, nie wszyscy na raz!
K ~:~ G ~:~ P
Stoi na korytarzu szkoły podstawowej dziewczynka pierwszej klasy
i pali papierosa. Podchodzi do niej wychowawczyni i mówi:
- Aniu! Ty palisz?!?
- Tak - odpowiada rezolutna Ania - palę.
- I może jeszcze pijesz?
- A tak, pewnie że pije.
- A od kiedy to tak?
- A od pierwszego stosunku...
K ~:~ G ~:~ P
- Jeśli będziesz się dobrze sprawować - mówi ojciec do 17-letniej
córki - to na urodziny kupię ci srebrna bransoletę!
- Kiedy widzisz, ja wczoraj za złe sprawowanie dostałam złotą...
K ~:~ G ~:~ P
W autobusie na jednym z przystanków wsiada dziewczyna i od razu
podchodzi do kasownika z chęcią skasowania biletu.
Autobus rusza, a dziewczyna traci równowagę i siada na kolanach
faceta, który siedział w pobliżu. Oczywiście zrywa się natychmiast
i przeprasza go:
- Przepraszam, myślałam ze zdążę jak stał.
K ~:~ G ~:~ P
Matka krzyczy na córkę:
- Zabraniam ci wracać tak późno do domu. Masz dopiero
17 lat. Ja w twoim wieku...
- Wiem, wiem. - przerywa córka - Siedziałaś stale w domu...
bo ja miałam pięć miesięcy...
K ~:~ G ~:~ P
Rozmawiają dwie koleżanki:
- Czy udała ci się randka?
- Nie!
- Dlaczego?
- Bo on ma mnie za co złapać, a ja jego nie!
K ~:~ G ~:~ P
- Ty już mnie nie kochasz! - wzdycha dziewczyna jadąca z
chłopakiem przez las na motorze.
- Ależ kocham cię! Dlaczego tak uważasz?
- Bo zawsze w tym zagajniku psuł ci się motor...
K ~:~ G ~:~ P
W trakcie filmu dziewczyna zwraca się do swojej koleżanki
siedzącej obok:
- Słuchaj ten facet obok mnie onanizuje się.
- Coś ty! No to powiedz mu, żeby natychmiast przestał!
- Nie mogę!
- Dlaczego?!
- Bo on używa mojej ręki.
K ~:~ G ~:~ P
Jedno małżenstwo miało problemy z bezdzietnością. Postanowili więc
pojechać do USA, do najlepszego specjalisty w tych sprawach. Mieli
tylko jeden problem: żadne z nich nie znało angielskiego. Specjalista
dał im jednak na migi znać, że się mają wziąć "do roboty" i to w zaraz
w gabinecie. Początkowo nieśmialo, ale po chwili rozkręcili się na
dobre. Doktor przygląda się ze wszystkich stron i nagle woła "stop!"
Idzie do biura i po chwili wraca z receptą. Po powrocie do kraju mąż
poszedl do apteki prosząc o "Trytheotherhol".
- Co???- pyta się aptekarka.
- Trytheotherol, tu pisze na recepcie - mówi facet.
- Niech no pan mi to pokaże rzekła aptekarka.
- Aaa, pan to niewłaściwie przeczytał - tu pisze: Try the other hole.
K ~:~ G ~:~ P
- Mąż mnie ostatnio zaniedbuje, co robić?!
- Powinna pani podzielać jego zainteresowania. Co męża najbardziej
interesuje?
- Szczupłe blondynki!
K ~:~ G ~:~ P
Trzy myszy przechwalały się w barze, która jest większym chojrakiem.
Pierwsza mówi:
- Ja biorę sobie trutkę, dzielę na porcje i wciągam nosem.
Na to druga:
- A ja ćwiczę bicepsy na pułapkach.
Trzecia mysz nie mówi nic i zabiera się do wychodzenia. Pozostałe
pytają:
- Gdzie idziesz?
- Do domu, pobzykać kota.
K ~:~ G ~:~ P
Nauczyciel prezentuje dzieciom obrazki zwierząt i pyta, jak zwierzęta
się nazywają.
- To jest kot - mówi Małgosia.
- Bardzo dobrze. A to?
- To jest piesek - odpowiada Krzyś.
- Świetnie. A to? - pyta nauczyciel prezentujac zdjęcie jelenia.
Po kilku minutach, jako że nikt nie zgłasza się z odpowiedzią,
postanawia zażartować.
- Być może mamusia tak czasem nazywa tatusia.
- Nienasycony buhaj? - pyta nieśmialo Jaś.
K ~:~ G ~:~ P
Żona nie poznaje męża, który wrócil z wyprawy do dżungli: jest
smutny, nie odzywa sie, patrzy smętnie za okno. Po długich namowach
mąż wyznaje, że w dżungli zgwałcił go goryl.
- Nie martw się kochanie - mówi żona - nikt sie nie dowie.
Wiemy o tym tylko ja i ty, a goryl przecież nie mówi.
- No właśnie - odpowiada mętnym głosem mąż - Nie mówi, nie pisze,
nie dzwoni...
K ~:~ G ~:~ P
Gdy żona wszczęła kolejna awanturę doprowadzony do ostateczności
mąż krzyczy:
- Nooo, teraz powiem ci całą prawdę. Dziesięć lat temu zagwizdałem
na taksówkę, nie na ciebie!
K ~:~ G ~:~ P
Przychodzi facet z krzywymi nogami do lekarza.
Lekarz go pyta:
- Od małego ma pan krzywe nogi?
On odpowiada:
- Nie, od kolan ...
K ~:~ G ~:~ P
- Wysyłam żonę na wczasy...
- Taaak?? A ja swoją sam zaspokajam.
K ~:~ G ~:~ P
Co mówi okulista na pożeganie swojej pacjentce?
- Do widzenia.
A laryngolog?
- Do usłyszenia.
A ginekolog?
- Jeszcze do Pani zajrzę ...
K ~:~ G ~:~ P
Słuchaj, czy patrzysz swojemu mężowi w oczy podczas stosunku?
- Hmm... Raz spojrzałam... Stał w drzwiach.
K ~:~ G ~:~ P
- Kryśka porzuciła swojego męża!
- Co ty powiesz?! Przecież była w nim taka zakochana, nazywała go
nawet światłem swojego życia!
- To prawda, ale to światło wieczorami coraz częściej gasło!
K ~:~ G ~:~ P
Pani w szkole pyta Jasia:
- Jasiu, jakie jest najszybsze zwierzę na świecie?
- Gepard, proszę pani.
- A najszybszy ptak?
- Ptak geparda.
K ~:~ G ~:~ P
Leci sobie Superman i ma ochotę sobie pociupciać. Obok przelatuje
Batman.
- Hej Batman!!! Lecisz ze mną na panienki???
- Nie mogę... muszę zwalczać zło i korupcję!!!
- Frajer z ciebie, cześć!
Leci dalej, a tu na ścianie Spiderman.
- Cześć pająk!!! Skoczysz ze mną na panienki???
- Nie mam czasu... idę walczyć z dr Octopusem!!!
- Głupi jesteś, cześć!
Leci dalej, patrzy, a tu leży sobie na dachu jednego z biurowców
rozebrana do naga Catwoman z rozchylonymi udami. Superman pomyślał:
"Hmm. Jeżeli będę naprawdę szybki, to jak zapikuję, szybko zrobię co
mam zrobić, to nawet nie zauważy i będzie się dalej opalać."
Jak pomyślał, tak zrobił.
Z prędkością światła zaatakował i... już po chwili, zaspokojony mknął
dalej w przestworza...
Lekko zaniepokojona Catwoman mówi:
- Kurcze... co to było???
- Nie wiem co to było, ale bolało jak cholera! -
odpowiedział jej Invisible man...
K ~:~ G ~:~ P
Hrabia, przeglądając kobiecy żurnal mówi do żony:
- Urszulo, tu piszą, że kobiety w czasie uniesień seksualnych krzyczą.
U ciebie tego nie zauważyłem.
- Krzyczałam, krzyczałam, tylko ciebie przy tym nie było!
K ~:~ G ~:~ P
Żona do męża:
- Kochanie, jakie lubisz kobiety, ładne czy inteligentne?
- Ani jedne, ani drugie, tylko ty mi się podobasz.
K ~:~ G ~:~ P
Mężczyzna mija na chodniku niezwykle piękną blondynkę. Patrzy na
nią pożądliwie, po czym podnosi wzrok do nieba i szepcze:
- Boże, czemuś stworzył tak atrakcyjne blondynki?
Nagle z nieba rozlega się głos:
- Żebyście mogli je kochać!
Mężczyzna jest lekko zaskoczony tak szybka odpowiedzią, jednak nie
traci rezonu i pyta dalej:
- Ale czemuś stworzył je takimi głupimi?
Głos z nieba:
- Żeby one mogły was kochać!
K ~:~ G ~:~ P
Wokół samicy pływa wieloryb i narzeka:
- Dziesiątki organizacji ekologicznych, setki aktywistów, tysiące
polityków i naukowców, dziesiątki tysięcy ludzi na manifestacjach,
rządy w tylu krajach robią wszystko, by zachować nasz gatunek,
a ciebie cholera, głowa boli...
K ~:~ G ~:~ P
Kowalski pojechał w delegację, a Kowalska zaprosiła sobie kochanka
boksera. Leżą w łóżku, kiedy nagle słychać chrobot klucza w zamku.
- Co byś zrobił, gdyby się okazało, że to mój mąż wcześniej wrócił z
delegacji? - pyta Kowalska.
- O, już ja bym mu pokazał. Przyłożyłbym mu w szczękę, potem z lewej,
potem jeszcze raz po głowie!
To pomyłka - słychać z przedpokoju drżący głos. - Ja jeszcze wcale
nie wróciłem z delegacji...
K ~:~ G ~:~ P
Głuchoniemy przychodzi do apteki, żeby kupić prezerwatywy. W żaden
sposób nie może porozumieć się z aptekarzem. Nawet na półce nie ma
wystawionych żadnych opakowań z kondomami. Klient wyciąga więc
narzędzie na ladę i kładzie przy nim 10 zł. Aptekarz patrzy, patrzy,
też wyciąga penisa na ladę i kładzie 10 zł. Później chowa przyrodzenie,
zabiera swój banknot i banknot głuchoniemego. Gość się wkurzył. Macha
rękoma, przeklina w języku migowym. Aptekarz na to:
-Jak nie umie się przegrywać, to się nie zakłada!
K ~:~ G ~:~ P
Biznesmen jedzie ze swoją sekretarką w delegację. Śpią w jednym
przedziale, ona na górnym łóżku, on na dolnym. Nocą sekretarka
wychyla się ze swojego i budzi szefa:
- Bardzo zmarzłam, mógłby mi pan podać koc?
- Poudawajmy tej nocy, że jesteśmy małżeństwem...
- Ach, oczywiście!
- Więc podaj sobie sama ten cholerny koc!!
K ~:~ G ~:~ P
Trzech braci spało na wersalce przy meblościance, za którą "figlowali"
rodzice. W pewnym momencie tuż koło głowy jednego z nich spadł kwiatek
w doniczce, za chwilę drugi...
- Wiecie co - mówi najstarszy z braci - przesuńmy tę wersalkę pod
drugą ścianę ...Jednego zmajstrują, a trzech zabiją!!
K ~:~ G ~:~ P
- Co wspólnego mają seks i poker?
- Jeśli nie masz dobrego partnera, to powinienieś mieć szczęśliwą
rękę.
K ~:~ G ~:~ P
Chłopak odprowadza dziewczynę do domu. Ona go pyta:
- Gdzie następnym razem się zobaczymy?
- Pod zegarem, rano.
- Pod jakim zegarem? (zdziwiona)
- U ciebie nad łóżkiem.
K ~:~ G ~:~ P
- Wierzysz, że miłość może być wieczna?
- Oczywiście miłość jest wieczna, tylko partnerzy się zmieniają.
K ~:~ G ~:~ P
- Co musi zrobić łysy, aby się podrapać po włosach?
- Dziurę w kieszeni...
K ~:~ G ~:~ P
Mały chłopiec przybiega do mamy i krzyczy:
- Mamo! Mamo! W domu na kanapie leżą nadzy ludzie i robią dziwne
rzeczy!
Na to mama:
- Nie chodź tam synku! To na pewno jacyś dzicy ludzie!
W odpowiedzi malec pokręcił głowa i powiedział:
- No ....nie wiem: ciocia to może jest dzika, ale tata jest nasz!
K ~:~ G ~:~ P
Syn przychodzi do ojca i mówi:
- Tato odbyłem dziś swój pierwszy stosunek seksualny!
- Naprawdę? - pyta ojciec - Siadaj, więc szybko i opowiadaj jak było!
- Nie tato, lepiej postoję...- odpowiada syn.
K ~:~ G ~:~ P
Bill Gates wynajął prostytutkę, po spędzonej razem nocy ona mówi:
- Teraz rozumiem dlaczego nazwałeś swoją firmę Microsoft.
K ~:~ G ~:~ P
Małżeństwo po nocy poślubnej je śniadanie.
Żona mówi, patrząc na męża:
- Ty nawet jesz jak królik!
K ~:~ G ~:~ P
Rozmawiają dwie sąsiadki:
- Moja droga, powiedz proszę, co to jest mikroskop?
- To takie urządzenie, które powiększa bardzo małe rzeczy.
- Dziękuję. Teraz już wiem, dlaczego mój mąż mówi, że mam
mikroskopijną rączkę.
K ~:~ G ~:~ P
Student matematyki zasnął, rozmyślając o seksualnym problemie.
Rano obudził się z rozwiązaniem w ręku.
K ~:~ G ~:~ P
Mąż (z wyrzutem):
- Dlaczego mi nigdy nie mówisz, że miałaś orgazm?
Żona:
- Kiedy go mam, to ciebie nie ma.
K ~:~ G ~:~ P
Odnośmy się do seksu z poczuciem humoru: nie stanął - trudno.
Pośmialiśmy się i można pójść spać.
K ~:~ G ~:~ P
Chłopak spłoszony w przedsionku domu, mówi do dziewczyny:
- Szybko, doprowadź się do porządku.
Ona:
-Spokojnie, muszę tylko zamknąć usta.
K ~:~ G ~:~ P
Noc poślubna, młoda para kocha się, niestety pan młody ma jakieś
trudności.
On:
- Kochanie, szybciej pomagaj rękoma...
Ona:
- Już nie mogę, strasznie mnie bolą.
On, zdenerwowany:
- To po co z chorymi rekoma za mąż wychodziłaś!
K ~:~ G ~:~ P
Dlaczego mężczyźni są jak tusz do rzęs?
- Spływają przy pierwszych objawach uczuć.
K ~:~ G ~:~ P
Młodożeńcy po mocno zakrapianej nocy sącząc szampana... Ona:
- Ja chcę chłopczyka
On: A ja - dziewczynkę!
- No, to dzwonimy...!
K ~:~ G ~:~ P
Jeden mężczyzna pyta drugiego:
- Ostatnio rzadko pana widzę przechadzającego się po parku. Co się
stało?
- Od czasu jak mini-spódniczki wyszły z mody, jakoś straciłem zapał
do spacerów.
K ~:~ G ~:~ P
W kinie kobieta mówi do siedzącego obok mężczyzny:
- Proszę w tej chwili zabierać ręce z moich kolan!... Liczę do stu!
K ~:~ G ~:~ P
James Bond wchodzi do knajpy i siada za barem. Spostrzega panienkę,
która obserwuje go od momentu, gdy wszedł. Panienka przysuwa się do
Bonda i mówi:
-Och, jaki ładny zegarek, czy posiada dużo funkcji? James Bond odpowiada:
-Oczywiście, dzięki temu zegarkowi widzę wszystko, czego nie jestem w
stanie zobaczyć "gołym" okiem,na przykład widzę, że Pani w tej chwili
nie ma na sobie majtek.
Dziewczyna ripostuje:
-Pana zegarek źle działa... mam na sobie majtki!
Bond patrzy na swój zegarek, stuka go kilkakrotnie i odpowiada:
-Och, przepraszam... .. śpieszy się o godzinę!
K ~:~ G ~:~ P
Dermatolog wyjaśnia przyczyny łysienia...
- Jeśli pacjent łysieje od czoła, to od myślenia. Jeśli od czubka
głowy, to od seksu. Jeśli i tu i tu, to od myślenia o seksie...
K ~:~ G ~:~ P
- Czy jest jakaś różnica pomiędzy zapałkami, a piersiami kobiety?
- Zapałki są dla dorosłych, a bawią się nimi dzieci. Z piersiami
kobiety jest dokładnie odwrotnie.
K ~:~ G ~:~ P
Siedzi facet u kochanki. Późno trzeba wracać. Mówi do kochanki:
- Daj trochę wódki, ochlapię się, to nie będzie czuła twoich perfum.
Wchodzi do domu, a żona go po mordzie...
- Za co?
- Myślałeś, ze jak się poperfumujesz to nie poczuję, że wódkę piłeś?
K ~:~ G ~:~ P
Dyrektor wchodzi rano do sekretariatu i pyta:
- Jaki to dzisiaj mamy dzień, panno Kasiu?
- Niepłodny, panie dyrektorze, niepłodny...
K ~:~ G ~:~ P
Kowalska starannie obejrzała marynarkę męża i nie znalazłszy na
niej nawet śladu damskiego włosa, krzyczy:
- No tak - to już nawet łysym kobietom nie dajesz spokoju!
K ~:~ G ~:~ P
Mąż wrócił wcześniej do domu, gdy kochanek nie zdążył wyjść od żony.
Ta nerwowo radzi mu by uciekał przez okno.
- Nie wygłupiaj się. Nie dość, że jestem nago, to jeszcze pada deszcz.
Ale rozejrzawszy się widzi, że ulicą biegnie grupa maratończyków.
Postanowił do nich dołączyć.
Jeden z biegaczy pyta "nowego zawodnika":
- Koleś, ty zawsze biegasz bez kostiumu?
- Tak, w ten sposób znakomicie się dotleniam.
- Rzeczywiście
- A czy zawsze biegasz z prezerwatywą.
- Nie
Odpowiada zawodnik.
- Tylko wtedy gdy pada deszcz.
K ~:~ G ~:~ P
Południe, czyli czas gdy wszyscy porządni mężowie są w pracy...
Dziesiąte piętro, czyli bardzo niebezpieczny balkon...
W łóżku panienka korzystając z nieobecności małżonka flirtuje z
Szybkim Lopezem. Wtem ktoś puka do drzwi! Szybki Lopez ubiera kurtkę,
spodnie, czapkę i sruuuuuuu... przez okno. Kobitka szybko wstaje z
łóżka, narzuca szybko szlafrok, podbiega do drzwi i wprawnym ruchem
ręki je otwiera:
- To ja, Szybki Lopez. Zapomniałem butów.
K ~:~ G ~:~ P
Szybki Bill wybiera się do kochanki. Ponieważ wie, że może go nakryć
jej mąż, umawia się ze swoim koniem.
- Słuchaj. Ustawiasz się na ulicy pod oknem. Jak usłyszę pukanie,
wyskakuję przez okno i uciekamy. Kumasz?
- Tak.
Szybki Bill spokojnie uprawia sex, nagle słychać pukanie.
Bill wyskakuje przez okno, kobieta otwiera drzwi. Stoi za nimi
koń i mówi:
- Powiedz Billowi, że zaczął padać deszcz. Stoję teraz pod daszkiem.
K ~:~ G ~:~ P
- Po co ci kaseta magnetofonowa? Przecież nie mamy magnetofonu -
pyta żona męża.
- A czy ja ciebie pytam, po co ty kupujesz biustonosze?
K ~:~ G ~:~ P
Rozmawiają dwie kobiety:
- Wiesz, mój stary miał problemy z potencją. Poszłam do lekarza i
dostałam takie tabletki, które podrzuciłam mu do zupy.
- No, i co dalej?
- Stary po nich mnie wziął i to na stole.
- Ależ to takie niewygodne.
- E tam da się wytrzymać... Tyle tylko, że nas już nie puszczają
do tej restauracji...
K ~:~ G ~:~ P
- Gdzie kojarzą się najbardziej dobrane pary?
- W akademiku. Przed pierwszym każdego miesiąca studentka jest goła,
a student ma długi...
K ~:~ G ~:~ P
Chłopak i dziewczyna splecieni w miłosnym uścisku.
- Nie wiem dlaczego ja to z tobą robię? Jesteś taka brzydka!
- Mam przecież w sobie coś ładnego...?
- Tak, ale ja to zaraz wyjmę.
K ~:~ G ~:~ P
Babcia mówi do dziadka:
- Dziadku! Jak my dawno się nie kochaliśmy! Oj, bardzo dawno...
Po skończeniu igraszek łóżkowych, babcia zapytała:
- Dziadku czy w młodości twój penis nie był cieńszy?
- W młodości nigdy mi nie opadał i dzięki temu nie musiał w ciebie
wchodzić bokiem... - rzekł dziadek ze zdenerwowaniem.
K ~:~ G ~:~ P
Pewien profesor przedstawia wykład o miłości połączony z prezentacją
slajdów. Mówi, iż miłość bywa bardzo różna, można na przykład wyróżnić
miłość kobiety do mężczyzny... Studenci krzyczą:
- Chcemy zobaczyć slajdy!
Jednak lektor mówi dalej - jest jeszcze miłość kobiety do kobiety i ...
Studenci znowu przerywają prosząc o pokaz slajdów. Profesor nie zwraca
na to uwagi i wymienia kolejny typ miłości: mężczyzna kocha mężczyznę.
Słuchacze znowu podnoszą głos:
- Chcemy zobaczyć slajdy! Slajdy, slajdy, slajdy!
- Poczekajcie chwileczkę... można wyróżnić jeszcze, zupełnie inny
rodzaj miłości...Mianowicie miłość do ojczyzny .. O i tu możecie
popatrzeć na slajdy! - rzekł dumnie profesor
K ~:~ G ~:~ P
Mężczyźni poznali się w barze. Jeden zaprosił drugiego do swojego
mieszkanka i pyta:
- Czy nie odmówisz mi, gdy zaproponuję Ci niecodzienny seksik?
- Nigdy mi się to nie zdarzyło... - odpowiada drugi
- Nigdy nie spałeś z mężczyzną?
- Nie... nigdy nikomu nie odmówiłem.
K ~:~ G ~:~ P
Mężczyzna przychodzi do lekarza na analizę spermy. Lekarz daje mu
specjalny pojemnik i mówi:
- Jutro proszę przynieść spermę w tym pojemniczku.
Mężczyzna przychodzi następnego dnia, ale z pustym pojemnikiem.
Lekarz z niedowierzaniem pyta co się stało. W odpowiedzi usłyszał:
- Doktorze, bardzo się starałem - najpierw jedną ręką, potem drugą,
potem dwiema rękami, potem zawołałem żonę - ona próbowała jedną ręką,
potem dwiema rękami, ustami, zębami... W końcu zawołałem sąsiadkę
- ona próbowała jedną ręką, potem dwiema rękami, ustami, zębami...
- Zawołaliście nawet sąsiadkę ? - pyta zdziwiony lekarz.
- Tak, zaprosiliśmy ją, ale nawet ona nie dała rady otworzyć pojemnika.
K ~:~ G ~:~ P
Młody, niedoświadczony w sprawach łóżkowych chłopak przyjechał ze wsi
do miasta. Tam spotkał swojego kolegę, którego poprosił o taką radę:
- Przyjacielu! Nie mogę zaciągnąć dziewczyny do łóżka! Powiedz co mam
robić?
- No...najpierw porozmawiaj z nią trochę o pogodzie, potem o muzyce,
a potem powiedz jej czego chcesz - poradził kolega.
Kiedy wrócił na wieś spotkał dziewczynę i od razu zastosował wskazówki
przyjaciela:
-Pogoda przepiękna, mam wygodne mieszkanie i umiem grać na fortepianie.
Może pójdziemy się przespać?
K ~:~ G ~:~ P
Rozmarzone dziewczyny siedzą na ławce i rozmawiają o swoich
pragnieniach:
- Chciałabym psa!- mówi jedna
- A ja przystojnego Hiszpana! - wyznaje druga.
Wtem podchodzi do nich urodziwy Hiszpan i zaczyna szczekać!
K ~:~ G ~:~ P
Po ulicach pewnego miasta przechadza się ekshibicjonista w płaszczu.
Kiedy zobaczył kobietę postanowił rozchylić płaszcz i pokazać jej
swoją intymną część ciała. Zobaczywszy przyrodzenie mężczyzny kobieta
krzyknęła:
- Ojej, zapomniałam kupić parówki!
K ~:~ G ~:~ P
- Cześć stary, od czego masz takie limo pod okiem?
- Od myślenia.
- ?
- Zaprosiłem wczoraj do domu koleżankę z pracy, bo myślałem, że
żona wróci z sanatorium dopiero dzisiaj.
K ~:~ G ~:~ P
Niedoświadczona para nowożeńców znalazła się w sypialni. Przejęty
sytuacją pan młody dzwoni do ojca:
- Tato, ratuj, co mam robić?!
- Rozbierz się i wejdź do łóżka.
Młody posłuchał polecenia ojca. Stremowana panna młoda nie wiedziała,
jak ma na to zareagować, więc zadzwoniła do matki:
- Rozbierz się i połóż się obok niego - brzmiała rada.
Pan młody znów zadzwonił do ojca.
- Teraz synu popatrz na nią uważnie, a potem wprowadź najtwardszą
część swego ciała tam, gdzie kobiety sikają.
Po chwili młoda żona dzwoni do matki:
- Mamo, nie wiem co mam robić! On właśnie wkłada głowę do klozetu!
K ~:~ G ~:~ P
Czterdziestoletnia kobieta mieszkała samotnie na skraju puszczy.
Za towarzystwo miała tylko czarnego kota. Pewnego dnia siedząc w
domu westchnęła do niego:
- Oj, żebyś ty był człowiekiem...
Akurat koło domu kobiety przechodziła dobra wróżka, usłyszała co
ta mówiła i zamieniła kota w pięknego księcia. Gdy to kobieta
zobaczyła zaczęła piać ze szczęścia. Na to królewicz ponuro spojrzał
na nią i mówi:
- No to teraz, stara, żałuj, że dwa dni temu kazałaś mnie wykastrować.
K ~:~ G ~:~ P
Matka krzyczy na córkę:
- Zabraniam ci wracać tak późno do domu. Masz dopiero 17 lat.
Ja w twoim wieku...
- Wiem, wiem. - przerywa córka - Siedziałaś stale w domu...
bo ja miałam pięć miesięcy...
K ~:~ G ~:~ P
|