= Humorki nadesłane przez Was =
Gryps Miesiąca:
Milcz jak do mnie mówisz !Paweł ps.Hacker
Szczyt odwagi Przejść w turbanie po Manchatanie!!
Jestem mały Talibanek, Mam granatów cały dzbanek, Nuklearną walizeczkę I wąglika probóweczkę 1, 2, 3... Allacha spotkasz ty!Robert
Lato porą jest uroczą kiedy gwiazdy niebo złocą myśli moje są skupione łzy płynące ciągle słone przyślij kotku mi buziaka nie zrób z siebie dziś prosiaka!Sylwia
Przy skrzyżowaniu siedzi na koniu Strażnik Miejski. Z naprzeciwka w jego kierunku jedzie na rowerku mały chłopiec. Strażnik woła go do siebie. - Ej, mały, chodź no tu! Chłopczyk podjeżdża, a strażnik pyta. - Świety Mikołaj przyniósł ci ten rower? - Tak - odpowiada chłopczyk. - To napisz mu, żeby w tym roku przyniósł ci lampkę do tego roweru. Zadowolony z siebie ukarał młodego mandatem za 50 złotych. - A pan to od Mikołaja dostal tego konika? - pyta dziecko. - Tak - odpowiada Strażnik Miejski. - To niech pan napisze Mikołajowi w tym roku, żeby ch***a montował konikowi między nogami, a nie na grzbiecie.
Adam Michnik po śmierci trafił do nieba. U bram niebios spotyka św.Piotra, który go oprowadza po niebie. Michnika bardzo zaciekawiły zegary rozmieszczone w ogromnej ilości po całym niebie. Pyta się więc św.Piotra: - Co to są za zegary i czemu wskazują różne godziny? - Widzisz Adamie - odpowiada św.Piot. Każdy człowiek ma taki zegar, którego wskazówki przesuwają się do przodu z każdym kłamstwem. Z chwilą urodzin zegar każdego człowieka wskazuje godzinę 12. Widzisz tu na przykład jest zegar Matki Teresy, który wciąż wskazuje godzinę 12. - A gdzie są zegary braci Kaczyńskich? - Ich zegary robią za wentylatory w holu głównym.Tomek
Dziękujemy serdecznie za nadesłane humory.
|